alberaplfirma doradcza

albera.pl / Blog / Przetargi

Przetargi4 min czytania

Ochrona zdrowia kupuje AI. Czego uczą pierwsze duże przetargi Centrum e-Zdrowia

W ciągu kilku tygodni Centrum e-Zdrowia rozstrzygnęło trzy duże zakupy związane z AI. Każdy dotyczy czegoś innego i każdy uczy czegoś innego

Marzec i kwiecień 2026 roku przyniosły w polskiej ochronie zdrowia trzy zakupy, które warto przeanalizować razem. Pokazują trzy różne rzeczy, które kryją się za hasłem „kupujemy AI”

Usługa: głosowy asystent dla pacjentów

Centrum e-Zdrowia wybrało ofertę za 23,6 mln zł brutto na głosowego asystenta AI dla Centralnej e-Rejestracji, z dostawą i utrzymaniem przez 60 miesięcy. To zakup usługi, której efekt pacjent usłyszy w słuchawce. Liczy się tu jakość rozmowy, odporność na obciążenie i to, co dzieje się z nagraniami i danymi

Platforma: integracja i orkiestracja

W przetargu na platformę integracyjno-orkiestracyjną dla Platformy Usług Inteligentnych zwycięska oferta opiewała na 24,8 mln zł. Centrum e-Zdrowia zapowiedziało, że na platformie mają działać wyłącznie modele AI o statusie certyfikowanych wyrobów medycznych. Drugi oferent złożył odwołanie

Ten zakup jest ciekawy z dwóch powodów. Po pierwsze, kupuje się warstwę, do której można podłączać różne modele, a nie jeden model. Po drugie, wymóg certyfikatu wyrobu medycznego to dobry przykład warunku jakościowego, który wynika z prawa danej branży

Infrastruktura: moc obliczeniowa

Trzeci zakup to system obliczeniowy NVIDIA do zadań AI i uczenia maszynowego za 37,73 mln zł netto, z umową na 60 miesięcy. To decyzja o tym, gdzie będą liczone modele: na sprzęcie, nad którym instytucja ma kontrolę

Sygnał z planów zamówień

Warto czytać też plany zamówień. Urząd Komisji Nadzoru Finansowego zaplanował na 2026 rok 1 mln zł netto na rozwój i rozbudowę AI w przetargu nieograniczonym w trzecim kwartale, 569 tys. zł na narzędzie do transkrypcji mowy oraz wsparcie producenta dla serwera AI. Plan to zamiar, a nie ogłoszone postępowanie, ale pokazuje kierunek: nadzorca rynku finansowego buduje własne kompetencje w AI

Co z tego wynika dla kupującego

  • najpierw nazwać, co kupujemy: usługę, platformę czy infrastrukturę, bo każda wymaga innej umowy i innych kryteriów
  • warunki jakościowe opierać na prawie branżowym, jak certyfikat wyrobu medycznego w ochronie zdrowia
  • przy umowach na 60 miesięcy liczyć koszt całkowity i z góry ustalić zasady wymiany modeli
  • zostawić w harmonogramie czas na odwołania
  • czytać plany zamówień, bo pokazują, co rynek kupi w kolejnym kwartale
Andrzej Albera

Od ponad 30 lat w projektach IT, także o znaczeniu krytycznym dla państwa. Doradza zarządom i zamawiającym, jak mądrze kupować, wdrażać i rozwijać AI